"…By inni mogli żyć…"

Najnowsze

KM PSP Bydgoszcz i Bydgoszcz 998 wspierają akcję: Stop pożarom traw! Ziemia jest tylko jedna!

Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy oraz portal Bydgoszcz998 przyłączają się do kampanii „Stop Pożarom Traw” i wspólnie informują o zagrożeniach i skutkach wynikających z tego procederu!

Przełom zimy i wiosny to okres, w którym wyraźnie wzrasta liczba pożarów traw na łąkach i nieużytkach rolnych. Spowodowane jest to wypalaniem suchych traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności są doskonałym materiałem palnym, co w połączeniu z nieodpowiedzialnością ludzi skutkuje gwałtownym wzrostem pożarów. Za większość pożarów traw odpowiedzialny jest człowiek. Niestety, wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że spalenie suchej trawy użyźni w sposób naturalny glebę, co spowoduje szybszy i bujniejszy wzrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne.

W Polsce w 2016 roku odnotowano 126 228 pożarów, wśród których były 36 442 pożary traw na łąkach i nieużytkach rolnych, co stanowiło 29% wszystkich pożarów w Polsce. Najwięcej pożarów traw odnotowano w marcu i kwietniu, łącznie 18 502, co stanowiło 51% wszystkich pożarów traw w 2016 roku. Prędkość rozprzestrzeniania się pożaru może wynosić ponad 20 km/h (szybki bieg to prawie 19 km/h, szybka jazda na rowerze to około 30 km/h). W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. W wypadku dużej jego prędkości i gwałtownej zmiany kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy oraz zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt. Pożary łąk i lasów powodują ogromne straty materialne. Często z dymem idzie dorobek wielu pokoleń. Szacowane straty w wyniku pożarów traw, które powstały w 2016 roku, to 8 700 000 złotych. Średni czas trwania akcji gaszenia pożaru trawy wynosi 52 minut. W 2016 roku średnio co 14 minut strażacy wyjeżdżali do pożarów traw i nieużytków rolnych.

W 2016 roku podczas akcji ratowniczych związanych z gaszeniem pożarów traw zużyto 67 373 000 litrów wody, co odpowiada pojemności 18 basenów olimpijskich. Pożary traw na nieużytkach, z uwagi na ich charakter i zazwyczaj duże rozmiary, angażują dużą liczbę strażaków i zasobów ratowniczych. Każda tego typu interwencja to poważny wydatek finansowy. Strażacy, zaangażowani w gaszenie pożarów traw na łąkach i nieużytkach, w tym samym czasie mogą być potrzebni do ratowania życia, zdrowia i mienia ludzkiego w innym miejscu. Może się zdarzyć, że przez lekkomyślność ludzi związaną z wypalaniem traw nie dojadą na czas tam, gdzie są bardzo potrzebni.

Zakaz wypalania traw zawarto w następujących aktach prawnych:
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 roku o ochronie przyrody (Dz. U. 2013 r. poz. 627):
• art. 124: „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych,
szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”.
• art. 131: „Kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny”.

Ustawa z dnia 28 września 1991 roku o lasach (Dz. U. z 2015 r. poz. 2100):
• art. 30 ust. 3 pkt 3: „w lasach oraz na terenach śródleśnych, jak również w odległości do 100 metrów od granicy lasu, zabrania się działań i czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo, a w szczególności: rozniecania ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego,
korzystania z otwartego płomienia, wypalania wierzchniej warstwy gleby i pozostałości roślinnych”.

Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje:
• art. 82 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeksu wykroczeń (Dz. U. z 1971 r. Nr 12, poz. 114 ze zm.)
– kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość w myśl art. 24 § 1 może wynosić od 20 do 5000 złotych.
• art. 163 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeksu karnego (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 ze zm.): „Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

Bardzo groźny wypadek na Rondzie Grunwaldzkim w Bydgoszczy (18:32, 17.03.2017)

Pierwsze zgłoszenie o poważnym wypadku na Rondzie Grunwaldzkim wpłynęło o godzinie 18:32. Ze wstępnych informacji wynikało, że samochód osobowy uderzył w słup. Na miejsce skierowano zastęp ratownictwa technicznego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej numer 1, pogotowie ratunkowe oraz policja. Po dojeździe na miejsce akcji zastano rozbite dwa samochody osobowe, a w jednym z nich znajdował się poszkodowany kierowca. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni wraz ze strażakami ewakuowali poszkodowanego z pojazdu. Mężczyzna z urazem lewej kończyny dolnej oraz innymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. W drugim pojeździe nie było osób poszkodowanych. Na czas trwania działań ratowniczych wjazd na Rondo Grunwaldzkie od strony ulicy Focha został całkowicie zablokowany. Prawdopodobnie samochód marki BMW zajechał drogę kierowcy Opla, a ten w skutek kontaktu z innym pojazdem uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Według świadków w momencie wypadku na chodniku znajdowała się kobieta, która w ostatniej chwili odsunęła się od krawędzi unikając potrącenia przez rozpędzony samochód.  Policjanci z wydziału ruchu drogowego wyjaśniają niejasne przyczyny wypadku.

Tekst i zdjęcia: Artur Żywociński

Pożar budynku gospodarczego przy ulicy Podgórnej 34 w Bydgoszczy (ok. 17:35, 13.03.2017)

Miejskie Stanowisko Kierowania otrzymało zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego w podwórzu przy ulicy Podgórnej 34. Na miejsce skierowano niezwłocznie trzy zastępy gaśnicze. Po dojeździe pod wskazany adres potwierdzono wcześniejsze informacje. Ogniem objęta była drewniana wiata znajdujące się nad murowaną częścią budynku gospodarczego. Na płonącą drewnianą konstrukcję podano dwa prądy wody w natarciu. W ciągu kilku minut ogień został ugaszony. Dalsze działania polegały na rozebraniu nadpalonej konstrukcji i dokładnym przelaniu wodą. W tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, a szybka i skuteczna interwencja pozwoliła na zminimalizowanie strat. Prawdopodobną przyczyną powstania pożaru było podpalenie.

Tekst i zdjęcia: Artur Żywociński

Ćwiczenia z ratownictwa wysokościowego w wykonaniu OSP Solec Kujawski

Na kolejnym już cyklicznym, środowym spotkaniu druhów OSP Solec Kujawski przeprowadzono ćwiczenia z ratownictwa wysokościowego. Tym razem ochotnicy gościli na poligonie Szkoły Podoficerskiej PSP w Bydgoszczy. Pierwszy etap ćwiczeń dotyczył samoratowania strażaków z wysokości. W ramach treningu zrealizowana została praktyczna nauka wiązania węzłów ratowniczych, jak również zjazd i opuszczanie ratownika na półwyblince. Samoratownanie jest szybkim sposobem ewakuacji ratownika z wyższych pięter budynku w przypadku zagrożenia bez możliwości skorzystania z klatki schodowej. Taka umiejętność jest podstawową zdolnością każdego strażaka ratownika. Samoratowanie zalicza się do metod ostatniej szansy i stosowane jest w przypadkach wyższej konieczności i nie musi spełniać warunków uznanych ogólnie za bezpieczne. Do wykonania tego typu ćwiczenia nie wystarczy odpowiedni ekwipunek, lecz potrzeba dużej dawki siły i co ważniejsze dużej dawki odwagi. W drugim etapie zbiórki wykorzystano trójnóg ratowniczy do podjęcia osoby poszkodowanej znajdującej się w głębokiej studni. W pierwszej kolejności wykorzystano detektor gazowy w celu ustalenia poziomu tlenu oraz gazów niebezpiecznych w studni. Takie działanie pozwoliło na podjęcie decyzji o pracy bez aparatów ochrony dróg oddechowych. Po opuszczeniu ratownika na dół przystąpiono do przygotowania osoby poszkodowanej do wyciągnięcia na zewnątrz. W ciągu kilku minut druhowie poradzili sobie z powierzonym zadaniem, a pozorant został wyciągnięty cały i zdrowy. Na zakończenie omówiono podstawowe zagadnienia z ratownictwa wysokościowego.

Tekst i zdjęcia: Artur Żywociński

Wypadek przy skrzyżowaniu ulicy Pelplińskiej z Lawinową w Bydgoszczy (ok. 23:00, 25.02.2017)

Około godziny 23 do Miejskiego Stanowiska Kierowania wpłynęła informacja o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych. Do zdarzenia natychmiast skierowano strażaków z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej numer 2, policję oraz pogotowie ratunkowe. Główne działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatorów w rozbitych pojazdach oraz pomocy osobom poszkodowanym. W zdarzeniu uczestniczyły dwa pojazdy osobowe marki Mercedes oraz VW Golf. Na skutek zderzenia jeden z pojazdów wpadł na słup oświetleniowy. Prawdopodobną przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. W wypadku zostały poszkodowane trzy osoby, w tym dwójka dzieci. Przybyłe na miejsca zespoły ratownictwa medycznego odwiozły poszkodowanych do szpitala. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające dokładne przyczyny wypadku.

Tekst i zdjęcia: Patryk Grochowski

Pożar garażu w domu jednorodzinnym przy ulicy Modrzewiowej w Dobrczu (ok. 12:00 25.02.2017)

Kilka minut przed godziną 12, Miejskie Stanowisko Kierowania odebrało zgłoszenie o pożarze garażu w domku jednorodzinnym przy ulicy Modrzewiowej w miejscowości Dobrcz. Z pierwszych informacji wynikało, że pali się samochód osobowy znajdujący się w garażu. Dodatkowo zagrożony pożarem był cały budynek. Na miejsce niezwłocznie zadysponowano dwa zastępy gaśnicze z JRG 1, jeden zastęp gaśniczy z JRG 3 oraz dwa zastępy gaśnicze z miejscowej jednostki OSP. Początkowo pożar rozprzestrzeniał się wewnątrz garażu. Wychodzące na zewnątrz języki ognia w szybkim tempie dosięgnęły drewnianej konstrukcji dachu znajdującej się bezpośrednio nad pomieszczeniem. Po przyjeździe pierwszego zastępu i szybkiej interwencji miejscowych ochotników udało się ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia na pozostałą część dachu. Wnętrze garażu udało się ugasić szybko i sprawnie. Dalsze działania polegały na zgaszeniu wszystkich zarzewi ognia znajdujących się pod konstrukcją dachu. W tym celu konieczne było zdemontowanie dachówki i wycięcie otworów rewizyjnych. Jednocześnie działania prowadzone były od środka budynku. W Wyniku pożaru spłonął garaż z całym wyposażeniem oraz samochód osobowy, dwa motocykle i poddasze nad garażem. Dzięki sprawnym działaniom ratowników udało się ograniczyć straty materialne, a część mieszkalna obiektu została uratowana. Podczas pożaru właściciel budynku doznał niegroźnych poparzeń ręki, a przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego udzielił niezbędnej pomocy medycznej. Na miejsce pożaru wezwano policję, aby ich śledztwo mogło wyjaśnić przyczyny powstania pożaru. Wszystkie działania ratownicze zakończono po trzech godzinach akcji.

Tekst i zdjęcia: Artur Żywociński

[Wideo!] OSP Kruszyn – Gotowi by pomagać!

_dsc0846-kopia

Kruszyn – niewielka wieś położona w powiecie bydgoskim, w gminie sicienko, której liczba ludności nie przekracza nawet 1000 osób. Właśnie w tej niewielkiej miejscowości 15 stycznia 1986 roku powstało coś, co trwa do dziś. Zrzesza dziesiątki ludzi i z dnia na dzień działa coraz prężniej. Ponad 30 lat temu w Kruszynie do życia powołano Ochotniczą Straż Pożarną. Początki nie wyglądały wesoło. Brak remizy, brak podstawowego sprzętu gaśniczego powodował, że do pożarów wyjeżdżano własnymi samochodami, a nawet i ciągnikiem, który ciągnął za sobą na przyczepie zbiornik z wodą. Jednak determinacja członków OSP, ciężka praca w czynie społecznym oraz wyrozumiałość rodzin sprawiły, że dziś przy ul. Strażackiej 5 stoi remiza z prawdziwego zdarzenia. W budynku znajdują się trzy miejsca garażowe oraz zaplecze socjalne dla druhów. W okolicy mieszka 37 wyszkolonych ratowników chętnych do niesienia pomocy, gdy tylko zawyje syrena.

Jedną z ważniejszych dat w historii Ochotniczej Straży Pożarnej w kruszynie jest 22 lipca 2011 roku, wtedy to właśnie jednostka została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo Gasniczego. Oznacza to że posiadany sprzęt oraz wyszkolenie strażaków były na wysokim poziomie. Data ta oznaczała również dla społeczności strażackiej jeszcze jedno – ciągłe doskonalenie i utrzymanie gotowości operacyjnej. Niedługo później rozpoczęły się również starania o pozyskanie nowego wozu bojowego, który zastąpiłby wysłużonego Stara 244, który był niewiele młodszy niż sama jednostka. Po raz kolejny determinacja członków OSP sprawiła, że zamierzony cel został osiągnięty. 16 listopada 2016r na plac jednostki zawitał nowy wóz ratowniczo – gaśniczy marki Volvo FL 280 wyprodukowany przez firmę Bocar. Oba pojazdy gaśnicze posiadają zbliżone wyposażenie do większości pojazdów tego typu w jednostkach Straży Pożarnej. Z racji położenia jednostki w pobliżu Drogi Krajowej nr 10, OSP w Kruszynie wyjeżdża najczęściej do zdarzeń drogowych, których nie brakuje na tej drodze. W skali roku, strażacy interweniują ponad 50 razy.

Serdeczne podziękowania kierujemy na ręce druhów za pomoc w realizacji materiału oraz wspaniałą gorącą atmosferę w tym mroźnym dniu.

Tekst: Maciej Czyżewski

Zdjęcia i film: Artur Żywociński